Sylwetka patrona szkoły – prof. Piotra Zaremby

Piotr Zaremba urodził się 10 czerwca 1910 roku w Heidelbergu, w rodzinie inteligenckiej. Późniejszy prezydent Szczecina uczęszczał w latach 1920-1928 do gimnazjum w Poznaniu, gdzie zdał maturę. Następnie rozpoczął studia na Politechnice Lwowskiej, które z dyplomem inżyniera dróg i mostów ukończył w 1935 roku. Po studiach pracował w różnych agendach budowlanych poznańskiego Zarządu Miejskiego i prowadził pracę naukową.
W czasie agresji niemieckiej w 1939 r. był zastępcą komendanta Obrony Przeciwlotniczej  w Poznaniu, a podczas okupacji, nie ujawniając, że jest inżynierem, pracował jako technik budowlany i ogrodnik w Dyrekcji Ogrodów w Poznaniu oraz przy budowie komunikacji miejskiej.
Dwudziesty siódmy kwietnia 1945 roku okazał się przełomowym dniem w życiu profesora Zaremby. Właśnie wtedy został on powołany na stanowisko prezydenta Szczecina, a dzień później objął tę funkcję. Trudna sytuacja społeczna, a przede wszystkim postawa mocarstw zachodnich, , spowodowała, że polska administracja, w tym także prezydent, aż dwukrotnie zmuszona była wyjeżdżać ze Szczecina. Ostateczne przejęcie miasta nastąpiło więc dopiero 5 lipca 1945 roku, o godz. 18. W bibliotece na drugim piętrze gmachu przy Jasnych Boniach, przy długim stole zasiedli naprzeciw siebie zarządy polski i niemiecki. Ustalono, że zgodnie z poleceniem władz radzieckich niemiecki zarząd musi opuścić Szczecin.. W tych też dniach Piotr Zaremba wygłosił słynną odezwę do pierwszych polskich osadników w Szczecinie, która brzmiała:
Nasz wysiłek, nasza praca i trudy nie poszły na marne. W dniu 6 VII br. Nastąpiło objęcie miasta Szczecina przez Rzeczpospolitą Polską.
Szczecin jest polski!
Tym większy zapał, tym większy entuzjazm winien nam wszystkim odtąd przyświecać w pracy nad utrwaleniem potęgi Rzeczypospolitej na Jej zachodnich rubieżach.
Wszystkie nasze siły, nasze myśli i czyny winny być zespolone w tej historycznej chwili. Liczę na gotowość wszystkich do pracy nad zwiększeniem potęgi Rzeczypospolitej Polskiej.
Niech żyje Rzeczypospolita Polska i Polski Szczecin!
Niech żyje Rząd Jedności Narodowej.
inż. Piotr Zaremba
Prezydent Miasta Szczecina
Obowiązki swoje Piotr Zaremba pełnił do 6 czerwca 1950 roku. W tym czasie był głównym koordynatorem i organizatorem odbudowy i polskiego osadnictwa w mieście. Pierwszy polski prezydent potrafił skutecznie działać w trudnych warunkach, swoją inteligencją oraz świetną znajomością stanu rzeczy, a także solidnym przygotowaniem do tego co chciał realizować oraz realizował zjednywał sobie ludzi z różnych środowisk.
Profesor Zaremba cały czas żyje we wspomnieniach mieszkańców Szczecina oraz jego współpracowników nie tylko jako prezydent miasta, ale także jako zwykły, pogodny człowiek. Pan Józef Serdyński, który w 1945 roku, jako kierowca jeździł z prezydentem Zarębą tak o nim mówi: – Lubię wspominać, pamiętam jak wyglądał Szczecin w 1945 r., pamiętam też jak wyjątkowym człowiekiem był prezydent Zaremba”. Wspomina także przygody które przeżył współpracując z Piotrem Zarembą, tak o jednej z nich opowiada:
– Jechaliśmy przez wioskę koło Złocieńca. Wóz prowadził pan prezydent. Samochód pędził i nagle wjechaliśmy w stado kur. Kilka kur nie przeżyło takiego spotkania. „Synku idź do gospodarza i spytaj ile mamy zapłacić za szkody” – usłyszałem od prezydenta. Wyszedłem z samochodu, a przed chałupą stał gospodarz. Myślałem, że będzie zły. Tymczasem on mnie zaskoczył słowami: „Panie, jak dobrze, bo dawno rosołu nie jadłem!”. Mimo to zapłaciliśmy podwójną stawkę gospodyni. A my wzięliśmy ze sobą kury, które trafiły do rosołu. Po tej przygodzie ja już prowadziłem samochód.
Jako pracodawca i prezydent we wspomnieniach pana Józefa funkcjonuje Piotr Zaremba jako człowiek przystępny, który interesował się losem swoich pracowników. – Był układny, interesował się tym, jak dajemy sobie radę w tych ciężkich czasach – mówi pan Józef.
Piotr Zaremba odchodząc w czerwcu 1950 roku z funkcji prezydenta miasta napisał w swoim pamiętniku: „Te pięć lat to zawsze bądź co bądź okres pierwszej polskiej prezydentury Szczecina, okres bohaterski. (…) Jest to ponadto okres wielkiej praktyki, nabranego doświadczenia, olbrzymi kapitał moralny. I wreszcie jest to okres wielkiego zadowolenia z wyników własnej pracy”.
Po 1950 roku Piotr Zaremba skoncentrował się głównie na pracy naukowej w Wyższej Szkole Inżynierskiej, a następnie Politechnice Szczecińskiej, gdzie zdobywał kolejne stopnie naukowe. Cieszył się wielkim szacunkiem naukowców, władz i społeczności akademickiej. W latach osiemdziesiątych zajmował się także kierowaniem pracami komitetu organizującego Uniwersytet w Szczecinie.
Zakres specjalności naukowej prof. Piotra Zaremby był bardzo szeroki. Obejmował urbanistykę i planowanie regionalne, planowanie obszarów nadmorskich oraz metodologię planowania przestrzennego. W szczególności specjalizował się w teorii i praktyce rozwiązań rozwojowych wielkich aglomeracji miejskich, teorii procesów urbanizacji i planowaniu miast portowych. Dużą uwagę poświęcał również zagadnieniom ekologii obszarów zurbanizowanych i uprzemysłowionych. Szeroka ulica Wyszyńskiego, arteria nadodrzańska to trwały ślad jego działalności jako urbanisty.
Profesor zmarł 8 października 1993 roku. Jego pogrzeb odbył się 12 października i był celebrowany przez metropolitę szczecińsko-kamieńskiego ks. abpa Mariana Przykuckiego. Ksiądz Przykucki nazwał podczas pogrzebowej mszy św. profesora Piotra Zarembę „Opoką polskości Szczecina” i to zdanie najlepiej podsumowuje jego działalność polityczną i naukową za którą został uhonorowany tytułami „Szczecinianina stulecia” oraz „Pomorzanina naszych czasów”.

1381216615